Polska reżyserka jako pierwsza kobieta stanie na czele Europejskiej Akademii Filmowej. W rozmowie z Forbes Women mówi o tym jak się zmienia świat filmu i nie tylko

Agnieszka Holland. Reżyserka, scenarzystka, członkini Europejskiej Akademii Filmowej. Laureatka wielu  prestiżowych nagród, m.in. na festiwalach w Berlinie i Cannes. Ukończyła wydział reżyserii w Pradze. Jej najnowszy film „Szarlatan” został zgłoszony przez współproducentów, Czechów, do Oscara i Europejskiej Nagrody Filmowej

Agnieszka Holland: Artyści na ogół mają dużą potrzebę wolności ducha i niechętnie wpisują się w ideologiczne szablony, a jeśli już, to na krótko, w swego rodzaju zaczadzeniu. Zwykle to mija. W Polsce ci, którzy wyrażają poglądy obecnej władzy, są w ogromnej mniejszości. Wśród aktorów i reżyserów PiS popiera może kilkanaście osób z nazwiskami. Początkowo i ja, i inni koledzy, np. Krzysztof Warlikowski w Teatrze Nowym, współpracowaliśmy z ludźmi, z którymi politycznie nie było nam po drodze. Wydawało się nam, że to może funkcjonować. Okazało się jednak, że im bardziej ta polaryzacja postępuje, tym trudniej jest rozmawiać, a w pracy twórczej bardzo ważny jest element zaufania i poczucia, że wspólnie robimy jedno dzieło.

Źródła: Redakcja Forbes
Tags:
  • Europejska Agencja Filmowa
  • ForbesWomen
  • Agnieszka Holland