Średniowieczne miasta miały rynki, na których odbywały się targi i jarmarki. Analogiczną funkcję we współczesnych aglomeracjach pełnią – czy też pełniły dotąd – centra handlowe. Naturalnym etapem w ewolucji handlu internetowego wydaje się dominacja marketplace. W niektórych krajach indywidualny e-commerce prawie już nie istnieje. Polscy przedsiębiorcy także powinni przygotować się na zmiany

Centrum realizacji zamówień Amazona w Sosnowcu

Tendencja do skupiania się przedsiębiorców zajmujących się obrotem towarami w jednym miejscu istnieje odkąd ludzkość wynalazła handel. Dzięki temu klienci w jednym miejscu mają dostęp do różnorodnej oferty towarów z wielu segmentów, co pozwala im zrobić kompleksowe zakupy szybko i sprawnie. Sprzedawcy z kolei mogą liczyć, że spotkają osoby nastawione na dokonanie zakupu. I nawet gdy oferują inny towar niż ten, którego aktualnie poszukuje klient, mogą mieć nadzieję, że przynajmniej niektórym nabywcom coś z ich propozycji wpadnie w oko.

Pod tym względem od tysięcy lat nie zmieniło się nic, a zakres tego zjawiska wykracza poza świat realny, obejmując także rzeczywistość cyfrową. Dlatego, jak donosi Internet Retailers, w 2021 r. udział cyfrowych marketplace w sprzedaży online szacowany jest na 39 proc. globalnego rynku, a w najbliższych latach będzie on nadal rosnąć.

Źródła: Materiały zewnętrzne
Tags:
  • sklepy
  • e-commerce
  • handel internetowy
  • handel
  • e-handel