Jeśli podatek od globalnych firm wejdzie w życie, jego beneficjentami staną się duże kraje, bo na tych rynkach globalne korporacje mają największe obroty, najwięcej klientów i generowane są największe zyski

Ministrowie finansów grupy G7 porozumieli się w sprawie wprowadzenia 15-procentowej stawki podatku od globalnych przedsiębiorstw, Londyn 5.06.2021

Informacja po szczycie państw grupy G7 [w sprawie wprowadzenia 15-proc. stawki podatku od międzynarodowych firm – red.] nie powinna wywołać euforii wśród zwolenników opodatkowania największych korporacji. Nie powinien paść także blady strach na firmy.

Dystans do tej zapowiedzi jest zresztą widoczny w pierwszych komentarzach. Nick Clegg – były brytyjski polityk, obecnie wiceprezes Facebooka – zdając sobie sprawę z tego, jak odległa jest to wciąż perspektywa, wprost zapowiedział, że firma zapłaci wyższe podatki, jeżeli będzie to od niej wymagane. Także ministrowie finansów rządów państw należących do samej grupy zapowiadają, że będą domagać się dalszych zmian. Francja chciałaby podnieść wysokość podatku. Niemniej nie należy decyzji krajów G7 nie doceniać, bo przepowiada coś dużo poważniejszego.

Źródła: Materiały zewnętrzne
Tags:
  • raje podatkowe
  • korporacje
  • Unia Europejska
  • podatki
  • G7