Whitney Wolfe Herd była jednym z pierwszych pracowników Tindera, niemal współzałożycielką firmy, ale po dwóch latach odeszła z niej z hukiem. Założyła swój własny serwis randkowy Bumble i znowu musiała się mierzyć ze skandalem związanym ze swoim wspólnikiem. Po debiucie na giełdzie cały czas przekonuje inwestorów, że to dobry biznes

Whitney Wolf Herd założyła Bumble po odejściu z Tindera

Whitney Wolfe Herd trafiła do Tindera w 2012 roku, gdy aplikację tę nazywano MatchBox, jako znajoma siostry Justina Mateena, który początkowo tylko udostępniał jej biuro, a został w firmie szefem marketingu i zalicza się go do grona założycieli. Herd pracowała z nim nad marketingiem, a później została wiceprezesem ds. marketingu i stworzyła z nim związek. Wszystko skończyło się w kwietniu 2014 roku, gdy ogłosiła swoje odejście w trakcie firmowego przyjęcia, a następnie złożyła pozew o dyskryminację i molestowanie seksualne.

Wolfe Herd twierdziła, że jej były szef i były chłopak wysyłał jej groźby, obraźliwe sms–y i pozbawił jej tytułu współzałożycielki. Firma odrzuciła te oskarżenia. W sprawie szybko i podpisano poufną ugodę.

Źródła: Forbes.com
Tags:
  • aplikacje randkowe
  • ludzie
  • bumble
  • tinder
  • Whitney Wolfe Herd
  • portale randkowe
  • Aplikacja