Mięso drobiowe było w grudniu 2021 roku aż o 30 proc. droższe niż rok temu. Boleśnie podrożały też masło, oleje i margaryny. Najmniej podskoczyły w takim ujęciu ceny herbaty. A jedzenie to tylko jeden typ dóbr, który wydrenuje polskie kieszenie w najbliższych miesiącach

Inflacja zabójcza dla portfela

Z oszczędnościami Polaków i bez inflacji było krucho. Bez popadania w długi, prawie jedna trzecia z nas może w niespodziewanej sytuacji wydać mniej niż jedno miesięczne wynagrodzenie. Kolejnych 25 proc. ma na czarną godzinę odłożoną tylko jedną miesięczną pensję – wynika z badania European Consumer Payment Report 2021 firmy Intrum.

To dotkliwe psychicznie w czasach powszechnych wzrostów cen, podszytych wydłużającą się o kolejne fale pandemią. Z badania wynika też, że inflacja martwi 82 proc. Polaków i jest powszechniejszym powodem przygnębienia niż potencjalny kolejny lockdown. Już w połowie ubiegłego roku respondenci odczuwali, że rachunki rosną szybciej od ich pensji. Dobra wiadomość jest taka, że już trzy czwarte Polaków regularnie odkłada jakieś pieniądze.

Źródła: Redakcja Forbes
Tags:
  • wzrost cen
  • lockdown
  • inflacja
  • oszczędności
  • Ceny