Jako jedni z pierwszych dostrzegli potencjał w start-upach, z których po latach wyrosły DocPlanner, Brainly oraz Booksy, jako pierwsi w Polsce upolowali także miliardową firmę, czyli niemieckiego Tiera. Teraz twórcy Market One Capital chcą zostać funduszem pierwszego wyboru dla najlepszych europejskich marketplace’ów

Od prawej: Marcin Zabielski, Marcin Kurek, Jakub Ślusarczyk i Jacek Łubiński. Inwestorzy z Market One Capital mają już jednego jednorożca w portfelu i dwóch solidnych kandydatów na następne

Barcelona, 2018 rok. Coroczne spotkanie start-upowców i inwestorów organizowane przez berliński Point Nine Capital. Marcin Kurek, współtwórca funduszu Market One Capital, spotyka się na lunchu z Lawrence’em Leuschnerem, który dopiero zaczyna rozkręcać Tier Mobility – operatora hulajnóg elektrycznych. Dyskutując o tym, w jaki sposób samochody zabijają miasta i jak można temu zapobiec, błyskawicznie łapią wspólny język.

Niedługo później Kurek, zachwycony spotkaniem z lewicowo zakręconym Leuschnerem, wraca do Polski i mówi wspólnikom w funduszu: „to jest to, musimy zainwestować w Tiera”. Był tylko jeden problem.

Źródła: Redakcja Forbes
Tags:
  • fundusz venture capital
  • inwestowanie
  • start-up
  • Marketplace
  • venture capital