W minionym roku pensje w branży IT na kontrakcie B2B wzrosły w Trójmieście aż o 40 proc., we Wrocławiu – o 30 proc., a w stolicy – o 23 proc. Mimo pandemii albo wręcz dzięki niej przybywa ofert pracy, a wraz z nimi pokus, by jednak się przekwalifikować

Branża IT jest jednym z największych zwycięzców czasu epidemii.

Teraz albo nigdy powiedziała sobie w marcu ubiegłego roku Anna Wiatr, prezeska agencji marketingowej w branży modowej. – Miałam satysfakcję, bo firma była liderem rynku, ale równocześnie czułam, że się nie rozwijam, zajmując się głównie zarządzaniem, formalnościami i papierami. Pandemia przyspieszyła decyzję o zmianie – wspomina. – Zleceń było mniej, więc zamiast siedzieć i czekać, postanowiłam diametralnie zmienić życie i świat marketingu i mody zamieniłam na branżę IT.

Zapisała się na pięciomiesięczny intensywny kurs Data Science. Na nauce potrafiła spędzić nawet dziewięć godzin dziennie, także w weekendy. Musiała wykonać radykalny ruch i odciąć się od dotychczasowej pracy, by zająć się tylko przebranżowieniem. W październiku 2020 roku z certyfikatem w ręku ruszyła na rynek IT. Znalazła pracę w półtora miesiąca.

Źródła: Redakcja Forbes
Tags:
  • it
  • No Fluff Jobs
  • specjalista IT
  • kobiety w technologiach
  • Future Collars
  • ForbesWomen
  • pandemia
  • kariera
  • kobiety w it
  • branża IT