Większa dbałość o zdrowie, wystrzał e-commerce, personalizacja wszystkiego, co się da. Michał Gołkiewicz i Tomasz Styk, założyciele firmy Sundose, która tworzy „spersonalizowane” suplementy diety, idealnie wstrzelili się w trendy. Mimo pandemii wrzucają wyższy bieg

Michał Gołkiewicz (z lewej) i Tomasz Styk chcą zmienić sposób, w jaki ludzie korzystają z suplementów. Walczą o rynek wart kilkaset miliardów dolarów

Tomasz Styk nie mógł sobie wyobrazić gorszego początku nauki w Międzynarodowym Liceum im. Paderewskiego w Lublinie. Pierwszego dnia spóźnił się na lekcje, przez co musiał zająć jedyne wolne miejsce w klasie. Padło na pierwszą ławkę. Jego sąsiadem okazał się – też spóźniony – Michał Gołkiewicz. Wymownie na siebie popatrzyli. Znali się z czasów podstawówki, kiedy to mieli okazję grać w tenisa. I od tamtego czasu nie byli swoimi fanami.

Ich znajomość nie przerodziła się jednak w licealny konflikt. Nie tylko się zaprzyjaźnili, ale też zaczęli snuć wspólne zawodowe plany. A z ich zainteresowania biznesem, zdrowiem, odżywianiem i nowymi technologiami zrodziły się dwie firmy – Nutricus i Nutritech. Pierwsza z nich to klinika dietetyczna, współpracująca m.in. z siatkarzami, zawodnikami MMA czy triatlonistami. Druga specjalizuje się w dostarczaniu systemów informatycznych do zarządzania treningiem. Jednak z czasem obie te spółki zeszły na dalszy plan, okazując się jedynie wstępem do ich obecnego biznesu – uruchomionego w 2018 roku Sundose. Start-up z Lublina to pierwszy w Europie producent spersonalizowanych suplementów diety.

Źródła: Redakcja Forbes
Tags:
  • zdrowie
  • suplement diety
  • dieta
  • suplementy diety
  • e-commerce