„Wypłynęliśmy w morze wielką barką, na której był straszny ścisk. Na środku statku była ubikacja, do której ustawiała się bardzo długa kolejka. Jeżeli ktoś z niej wychodził, to od razu stawał na jej końcu. Osoby, które nie miały sił, załatwiały swoje potrzeby wprost z krawędzi statku. To między innymi było przyczyną wypadnięcia za burtę wielu dzieci i starszych osób. (…) Kiedy byliśmy na miejscu (…) nie wpuścili naszego statku do portu. Bali się wybuchu epidemii, ponieważ cały pokład oblepiony był odchodami pasażerów”.

A teraz, drogi Czytelniku, niespodzianka, bo to wcale nie o syryjskiej łodzi dopływającej na Lesbos ten cytat, ale o Polakach dopływających do Iranu. W 1942 roku.

***

Źródła: Kontynenty
Tags:
  • magazyn Kontynenty
  • Iran