Skąd czerpano wiedzę o wybrykach i romansach gwiazd w dobie przed powstaniem internetu? Dostarczały ją kolumny plotkarskie – choćby takie, jak ta prowadzona w „Los Angeles Times” przez Heddę Hopper. Natalia Jeziorek przygląda się postrachowi dawnego Hollywoodu.

 Hedda Hopper i aktorzy: Martha Hyer oraz Robert Horton, 1950 r.

Jej artykuły czytały z wypiekami na twarzy miliony Amerykanów. Mało kto przejmował się, ile prawdy tkwi w plotkach. Przed jej piórem drżały największe gwiazdy Hollywoodu. O sile jej słów przekonał się m.in. Charlie Chaplin czy pary, takie jak Elizabeth Taylor i Richard Burton oraz Katherine Hepburn i Spencer Tracy.

Ale Hedda Hopper potrafiła też pomóc. Uważa się, że Ingrid Bergman zawdzięczała jej jedną z ról, za które otrzymała nominacje do Oscara. Aktorka szybko jednak z protegowanej dziennikarki stała się jej ofiarą. Bo łatwiej niż zaskarbić sobie sympatię Heddy, było jej się narazić. O tym, jakie konsekwencje czekały na nieszczęśnika, który odważył się nadepnąć pani Hopper na odcisk, w Hollywoodzie krążyły legendy.

Źródła: Vogue Polska
Tags:
  • kino
  • Hedda Hopper
  • Vogue Polska
  • Hollywood
  • FILM