Dwa odcinki „Świata według Kiepskich”, które Polsat chce pokazać w środku nocy, zawierają mocne akcenty polityczne – podaje portal Press. Odcinki zostały przesunięte z godz. 20 na środek nocy. – To przejaw autocenzury – komentuje prof. Stanisław Jędrzejewski z Akademii Leona Koźmińskiego.

Polsat, Świat według Kiepskich, sezon 30.

O przesunięciu odcinków „Świata według Kiepskich” na środek nocy portal Press informował już w poniedziałek. Odcinki 30. sezonu zostały nagrane zimą zeszłego roku, jeszcze przed śmiercią dwóch głównych aktorów serialu, Dariusza Gnatowskiego, grającego rolę Arnolda Boczka, i Ryszarda Kotysa, którego przez ponad dwie dekady widzowie znali z roli Mariana Paździocha.

Do tej pory „Kiepskich” można było zobaczyć w Polsacie w każdą środę o godz. 20. Jednak dwa ostatnie odcinki 30. sezonu zostaną wyemitowane w środku nocy: o godz. 2.25 i 3 w nocy z 1 na 2 grudnia.

„Polsat w przesłanym oświadczeniu podał, że »zmiana godziny emisji serialu wynika z faktu, że stacja podjęła decyzję o modyfikacji układu ramówki«” – czytamy na portalu Press.

Media branżowe spekulowały, że powodem takiej decyzji mogą być niskie notowania serialu: po pierwszych tygodniach emisji 30. sezonu serialu stacja Polsat notowała zaledwie 5,5 proc. udziału w grupie ogólnej widzów i przegrywała z konkurencją.

„Świat według Kiepskich” i Komitet Obrony Boczka

Jednak – jak podaje dziś Press – powody przesunięcia serialu mogą być polityczne. „Odcinki, które mają zostać nadane w nocy, udostępniono już w Polsat Box GO. Oba mają mocne akcenty polityczne” – czytamy.

„Pierwszy mówi m.in. o funduszach unijnych. Bohaterowie pojawiają się w nim w Barze u Kaczorka i występują w maskach z wizerunkiem prezydenta Rosji Władimira Putina. W drugim z epizodów zakładają KOB, Komitet Obrony Boczka. Padają też odniesienia do konstytucji i sformułowanie »zdradziecka morda«, które pierwotnie w Sejmie wypowiedział Jarosław Kaczyński, prezes PiS, pod adresem opozycji. Jedna z bohaterek mówi też: »Kiedy władza zacznie kneblować nasz wolny wciąż głos?«.

„Stacja chowa niewygodne politycznie treści”

W rozmowie z Pressem prof. Stanisław Jędrzejewski, medioznawca z Akademii Leona Koźmińskiego twierdzi, że przesunięcie dwóch ostatnich odcinków kiepskich może być przykładem autocenzury.

– Biorąc pod uwagę zawartość tych odcinków serialu, gdzie znajdują się niemal bezpośrednie nawiązania do polityki, a lepiej powiedzieć – polityków [prezes J. Kaczyński], to niestety przejaw autocenzury – komentuje. – Trochę żal, że stacja, świadomie przecież, chowa w ten sposób niewygodne politycznie dla siebie treści.

Źródła: press
Tags:
  • Polsat
  • telewizja
  • Świat według Kiepskich