Rzym – Wieczne Miasto, kolebka europejskiej kultury i sztuki – to miejsce pielgrzymek turystów z całego świata. Ale o ile większość z nich pieczołowicie odhacza na liście wszystkie znajdujące się w stolicy Włoch zabytki, o tyle zaledwie garstka dociera do położonych poza granicami miasta architektonicznych perełek. Takich jak położona o mniej niż godzinę drogi od Rzymu Villa d’Este.

Villa d'Este (materiały prasowe)

Dom pod miastem to marzenie wielu zmęczonych zgiełkiem i tempem życia mieszczuchów. Choć trudno w to uwierzyć, nie inaczej było już całe wieki temu. Położone około 40 kilometrów od Rzymu Tivoli już w starożytności stało się popularnym miejscem zamieszkania bogatych Rzymian. Nie uciekali oni wówczas co prawda od smogu, ale od tłoku, harmidru i brudu już tak. Oczywiście na zakup willi pod miastem mogli sobie pozwolić tylko wybrańcy: cesarze, szlachta czy wysoko postawieni przedstawiciele kleru. Ci ostatni często otrzymywali posiadłości w dowód zasług. W położonych w Tivoli rezydencjach dziś nadal widać iście królewski rozmach. Najlepiej zachowana i stosunkowo młoda, bo renesansowa, Villa d’Este to prawdziwe arcydzieło architektury należące do zabytków UNESCO klasy zero. Otaczające posiadłość ogrody należą do najczęściej kopiowanych, a ona sama – do budynków, których piękno urzeka na równi z ich historią.

Źródła: Vogue Polska
Tags:
  • rezydencja
  • Tivoli
  • Villa d'Este
  • Vogue Polska
  • architektura
  • Ogrody