Skąd wielcy projektanci wiedzą, jak zrobić z pokazu mody wielki show? Wszystkiego nauczyła ich Claudia Skoda, legendarna twórczyni spektakli, w których główną rolę miały grać swetry.

Claudia Skoda, 1975 r.

Dzień przed pokazem Claudia wysyła wszystkie modelki do zoo. Mają podglądać ptaki, nauczyć się kroczyć jak stado flamingów, kręcić głowami jak kakadu, rozpościerać skrzydła niczym startująca do lotu czapla, stroszyć piórka i wbijać szpony też, to podstawa.

Jutro wszystko może się przydać, najnowsza kolekcja Skody nazywa się „Big Birds”, co można rozumieć dosłownie lub jak kto woli. Poprzednią kolekcję zainspirował Picasso-artysta i Picasso-człowiek, jeszcze wcześniejsze – kasyno gry oraz wyspy mórz południowych, ale każdy, kto tam był, widział o wiele więcej, niż obiecywał tytuł, dał się wchłonąć widowisku, do domu wracał roztańczony, rozchachany, jak po wizycie w równoległym wymiarze.

Źródła: Vogue Polska
Tags:
  • moda
  • Claudia Skoda
  • Vogue Polska