Kamila Boś z programu "Rolnik szuka żony" nie znalazła miłości w programie. Widzowie zarzucali producentce pieczarek, że ma zbyt wysokie wymagania i tak naprawdę poszukuje kogoś do pracy w gospodarstwie, a nie partnera. Ona temu zaprzeczała. Rolniczka zdradziła, że poznała kogoś po zakończeniu zdjęć do show. Udało jej się wytrwać w nowym związku?

Kamila z programu Rolnik szuka żony poznała kogoś po programie.

W 8. edycji programu "Rolnik szuka żony" niektórzy znaleźli miłość. Krzysztof jeszcze w programie oświadczył się Bogusi i są już po ślubie, a Kamil ukląkł przed ukochaną Asią. Inaczej w przypadku Kamili i Stanisława, którzy nie wybrali nikogo w programie.

"Rolnik szuka żony". Kamila wzbudzała w programie dużo emocji

Kamila Boś w minionej edycji programu "Rolnik szuka żony" wzbudzała u widzów największe emocje, a jej zachowanie było szeroko komentowane w sieci. Wielu nie podobało się to, jak traktuje swoich kandydatów, czy rozmawia z nimi.

Z jednej strony deklarowała, że chciałaby być zdominowana w codziennym życiu, żeby potem zarzucać mężczyznom, że ją atakują. Podczas spotkań sam na sam często nie dawała uczestnikom dojść do głosu, a potem miała żal, że nie zadają jej pytań.

Kamila Boś w trakcie emisji programu mierzyła się z ogromną krytyką, na który często odpowiadała obserwatorom.

"Rolnik szuka żony". Kamila po programie poznała mężczyznę

Od zakończenia zdjęć do programu minęło już kilka miesięcy. Okazuje się, że rolniczka nie spędziła tego czasu całkiem sama. W rozmowie z Pomponikiem zdradziła, że poznała mężczyznę! Jednak szybko wyjaśniła, że była to przelotna znajomość.

- Przez miesiąc się z kimś spotykałam. To była bardzo krótka znajomość. Znaliśmy się już wcześniej. Po nagraniach byłam troszeczkę przybita, że się nie udało. Czułam presję, bo mi zarzucano, że ona na pewno nie wybierze, bo idzie dla sławy. Czułam, że zawiodłam siebie i innych, bo mi się nie udało. To było przytłaczające. Tym bardziej że w dwóch kandydatach pokładałam nadzieję - mówiła w rozmowie.

Kobieta szybko jednak stwierdziła, że postanowiła zaryzykować dla tej znajomości z rozsądku, a nie serca.

- Doceniłam w tym człowieku dobre cechy. To był dobry kandydat na męża. Chciałam podejść do tego rozsądkowo, ale sama wiem, że rozsądkowo się nie da. To był rozsądek, a nie serce - wyznała.

Kamila nie traci jednak nadziei, że w końcu pozna kogoś odpowiedniego. Chciałaby czuć się przy swoim wybranku spokojnie i nie ukrywa, że zależy jej na bliskości.

- Chciałabym, aby mój przyszły mąż był dobrym człowiekiem, lojalnym, szczerym. Abym czuła przy nim taką oazę spokoju. Teraz czasy są takie szalone i fajnie byłoby przyjść do kogoś, przytulić się i poczuć tę bliskość - podkreśliła.

10 slajdów
Źródła: Fakt redakcja
Tags:
  • Kamila z Rolnik szuka żony
  • Kamila Boś
  • Rolnik szuka żony
  • partner