Postawienie fotoradaru przy ulicy to jedno, a jego obsługa to już zupełnie inna sprawa. Urządzenia muszą raz w roku przechodzić proces legalizacji. Jak się okazuje, to całkiem wymagające logistycznie działanie. GITD pokazało, jak taka procedura wygląda "od kuchni".

Fotoradar co roku musi przechodzić proces lagalizacji

O niesprawiedliwości pomiarów fotoradarów napisano już książki. Sami wiele razy przyglądaliśmy się tym kwestiom, ale trzeba przyznać, że robi się sporo w celu wyeliminowania błędów urządzeń. Zainstalowanie fotoradaru nie oznacza, że wszyscy już o nim zapominają. Urządzenia takie kontroluje się, a raczej dokładnie bada Okręgowy Urząd Miar przy użyciu urządzenia wzorcowego.

W innym przypadku ważność ich pomiaru traci ważność. Jak wygląda ta coroczna legalizacja fotoradarów pokazuje materiał Generalnego Inspektoratu Transportu Drogowego, który odpowiada za obsługę takich urządzeń. Nagranie powstało podczas legalizacji urządzeń zamontowanych przy zbiegu ulic Sikorskiego i Sobieskiego w Warszawie.

Źródła: Auto Świat
Tags:
  • pomiar prędkości
  • Mandat za prędkość
  • Fotoradar
  • GITD