Z dzisiejszej perspektywy aż trudno uwierzyć, że 40 lat temu Audi i Volkswagen były traktowane jako marki, które dopiero aspirowały do klasy średniej i próbowały wygryzać zasiedziałe firmy. Audi 80 i VW Passat zabiegały o zainteresowanie klientów nowoczesną techniką i postępowym designem. Jak na ich tle wypadały modele marek Opel i Ford, uchodzących za tradycyjnie mieszczańskie? Czy rzeczywiście Volkswagen i Audi zasłużyły na sukces?

Klasa średnia lat 70. - Audi 80 kontra Volkswagen Passat, Opel Ascona i Ford Taunus

Na początku lat 70. niemieckie auta klasy średniej trudno było zaliczyć do światowej awangardy. Najgorzej mieli sprzedawcy w salonach Volkswagena. Musieli się nieźle natrudzić, żeby przekonać nabywców, którzy wyrośli z Garbusów, do zakupu przestarzałego już w momencie debiutu modelu 1600 – był to jeżdżący dowód na to, że na bazie przedwojennej konstrukcji Ferdynanda Porschego nie dało się już wtedy stworzyć auta pasującego do oczekiwań coraz bardziej wymagającej, bo i coraz bogatszej klienteli.

Tylny napęd i silnik chłodzony powietrzem – w latach 70. taka konfiguracja pasowała jeszcze do Skody skrytej za żelazną kurtyną, kapitalistyczny zgniły Zachód oczekiwał czegoś więcej. Audi? Tu oferta też nie była oszałamiająca. Audi 60 wyglądało wprawdzie całkiem nowocześnie, ale tak naprawdę miało w sobie jeszcze całkiem dużo z dwusuwowego modelu DKW F102.

35 slajdów
Źródła: Auto Świat
Tags:
  • Audi
  • Volkswagen
  • Audi 80
  • Ford
  • Opel
  • Volkswagen Passat