Opowieści o związkach, w których jeden partner dominuje i skupia się na sobie jest bardzo wiele. Rzadko kończą się dobrze. Kryjąca się w takich historiach przewrotność polega na tym, że gdy padają oskarżenia o egoizm, to zwykle z ust osób skrajnie skupionych na sobie. Tak też było w przypadku Katarzyny.

Mężczyzna i kobieta. Kłótnia

Jan i Katarzyna rozstali się, gdy ich córka Marta miała sześć lat. Jan zamieszkał z nową partnerką i jej dziećmi, Katarzyna została z córką i pustką po Janie. Rozstanie bardzo ją zraniło. Czując się zdradzona i oszukana przez Jana, oczekiwała od córki szczególnego rodzaju lojalności. Chciała, żeby z nią czuła się dobrze, a z ojcem źle.

Gdy po wizytach u Jana córka była zadowolona, Katarzyna okazywała przygnębienie. Jednocześnie wyłapywała i wyolbrzymiała wszelkie sygnały, gdy Marta mówiła, że miała u taty jakąś trudną chwilę. Córka szybko nauczyła się dwóch rzeczy: dystansu do ojca oraz wyczulenia na emocje mamy i tego, że musi o nią dbać. Skoro tata je porzucił i mają teraz tylko siebie, to powinna być dobrą córką, czyli taką, która cieszy się z każdej inicjatywy mamy, spełnia jej oczekiwania oraz nie stwarza problemów.

Źródła: Newsweek
Tags:
  • egoizm
  • psychologia
  • Relacje
  • egoiści
  • dzieci i rodzice