Barcelona grała w początkowej fazie meczu z Celtą Vigo jak z nut. Na lewym skrzydle szalał Ansu Fati, a kapitalnym golem po strzale z dystansu popisał się Sergio Busquets. Do przerwy Blaugrana prowadziła aż 3:0, by po zmianie stron kompletnie oddać inicjatywę rywalom i stracić trzy gole. Mecz, który zapowiadał się na wielki popis Dumy Katalonii, zakończył się remisem 3:3.

Celta Vigo - FC Barcelona

Barcelona grała w mieście Vigo o pierwszy triumf na wyjeździe w tegorocznych rozgrywkach LaLiga. Mecz zaczął się od niespodziewanych ataków gospodarzy, jednak już w 5. minucie gry młodziutki Ansu Fati wytłumaczył niedowiarkom, dlaczego został namaszczony przez kibiców Dumy Katalonii na następcę samego Leo Messiego.

Genialny 17-latek pognał lewą flanką, popisał się kapitalnym dryblingiem i kropnął w długi słupek bramki Celty. Dla Fatiego był to już trzeci gol w piątym występie w LaLiga w obecnym sezonie rozgrywek.

Barca nie zamierzała zdjąć nogi z gazu. Już paręnaście minut później całą Katalonią zaskoczył Sergio Busquets, który popisał się fenomenalnym strzałem z dystansu. Defensywy pomocnik Blaugrany znany jest ze świetnych odbiorów i perfekcyjnego rozgrywania piłki, jednak strzały z dalszej odległości nigdy nie były jego atutem. Tym razem Busquets oddał piękne, techniczne uderzenie, przy którym Matias Dituro nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.

Celta próbowała się odgryźć, jednak Barcelona była przed przerwą naprawdę świetnie dysponowana. Piłkarze z Katalonii parę razy popisali się nawet rozegraniem słynnej tiki taki, a ich kibicom mogły pojawiać się przed oczami wielkie mecze Blaugrany z minionych sezonów,

W 34. minucie gry lewą flanką boiska pognał Jordi Alba i miękko dośrodkował na głowę Memphisa Depaya. Najlepszy strzelec Blaugrany nie miał najmniejszych problemów z umieszczeniem piłki w siatce.

Pierwsza połowa meczu w Vigo była w wykonaniu Dumy Katalonii naprawdę bardzo dobra. Piłkarze Barcelony grali tak, jakby uskrzydliła ich informację o tym, że lada moment legendarny Xavi Hernandez zasiądzie na ławce trenerskiej klubu.

Druga część spotkania rozpoczęła się od ataków gospodarzy. Już siedem minut po zmianie stron na listę strzelców wpisał się najlepszy zawodnik Celty na boisku - Iago Aspas. Kapitan gospodarzy wykorzystał niepewną interwencję ter Stegena po strzale Galana i pewnie wbił piłkę do bramki Barcelony.

W drugiej części spotkania piłkarze Blaugrany praktycznie nie istnieli na boisku. Celta nacierała, a w 74. minucie spotkania Nolito zdobył kontaktowego gola. Zawodnik gospodarzy oddał dokładny strzał głową po pięknym dośrodkowaniu Franco Cerviego.

W ostatnich sekundach meczu Dumę Katalonii dobił Iago Aspas. Kapitan gospodarzy popisał się w tym meczu kapitalnym dubletem i rzutem na taśmę zapewnił remis swojemu zespołowi.

Celta Vigo - FC Barcelona 3:3 (0:3)

Bramki: Iago Aspas (52, 90+7), Nolito (74) - Ansu Fati (5), Sergio Busquets (18), Memphis Depay (34)

Żółte kartki: Solari, Tapia, Coudet - Alba, Busquets, ter Stegen, de Jong

Celta Vigo: Matias Dituro - Hugo Mallo (46. Kevin Vazquez), Jospeh Aidoo, Jeison Murillo (70. Nestor Araujo), Javier Galan, Renato Tapia (65. Franco Cervi), Augusto Solari (46. Fran Beltran), Denis Suarez, Nolito, Thiago Galhardo, Iago Aspas

FC Barcelona: Marc-Andre Ter Stegen - Oscar Mingueza, Eric Garcia (46. Ronald Araujo), Clemens Lenglet, Jordi Alba - Sergio Busquets, Frankie De Jong, Nico (59. Riqui Puig), Gavi - Memphis Depay, Ansu Fati (46. Alejandro Balde)

Źródła: Onet
Tags:
  • LaLiga Santander
  • FC Barcelona
  • Celta Vigo