Za nami dwa pierwsze spotkania Ligi Konferencji Europy. W obu spotkaniach nie brakowało emocji. Swoje historyczne zwycięstwo w Lidze Konferencji Europy odniosła Flora Tallinn, która pokonała Partizana Belgrad. Występ w meczu z FC Basel zanotował Jacek Góralski. Co działo się w meczach LKE?

Jacek Góralski

Grupa A:

HJK Helsinki zaliczyło zwycięstwo nad Alaszkiertem. Piłkarze z Erywania pozostają bez ani jednego punktu w tegorocznej edycji Ligi Konferencji Europy i mają na koncie tylko trzy gole. Zwycięstwo nie daje jednak Finom nic poza zapewnionym trzecim miejscem w grupie.

W samej końcówce meczu z Maccabi Tel-Awiw trzy punkty wywalczyli zawodnicy LASK-u Linz. Dzięki temu udało im się wywalczyć pozycję lidera. Obie drużyny mają już pewny awans do kolejnej rundy.

HJK Helsinki - Alaszkiert Erywań 1:0

Maccabi Tel-Awiw - LASK Linz 0:1

Grupa B:

Flora Tallinn zanotowała historyczne pierwsze zwycięstwo w fazie grupowej europejskich pucharów. Rywale Legii Warszawa z letnich el. LM pokonali u siebie Partizana Belgrad 1:0 po bramce Martina Millera. Dzięki zwycięstwu Estończycy pozostają w grze o awans do kolejnej rundy rozgrywek.

Anorthosis dość niespodziewanie pokonał belgijski Gent, dzięki czemu wywalczył pierwsze zwycięstwo w tej edycji Ligi Europy. Cypryjczycy zajmują ostatnie miejsce w grupie, ale nie są bez szans w walce o awans. Belgowie są już za to pewni awansu do kolejnej rundy rozgrywek.

Flora Tallin - Partizan Belgrad 1:0

Anorthosis - Gent 1:0

Grupa C:

AS Roma wysoko pokonała Zorię Ługańsk i zapewniła sobie wyjście z grupy, jednak wciąż zajmuje drugie miejsce. Na boisku w 70. minucie gry pojawił się Nicola Zalewski, który wszedł na plac gry przy wysokim prowadzeniu swojego zespołu.

Kolejne zwycięstwo zaliczyło Bodo/Glimt. Norwegowie pokonali CSKA Sofia i mają już pewny awans, a być może uda im się nawet zająć pierwsze miejsce w grupie C. Na ten moment rywale Legii z el. LM mają punkt przewagi nad Romą.

AS Roma - Zoria Ługańsk 4:0

Bodo/Glimt - CSKA Sofia 2:0

Grupa D:

AZ Alkmaar tylko zremisowało z czeskim Jabloncem, ale ostatecznie okazało się, że ten wynik wystarczy do zapewnienia sobie pierwszego miejsca w grupie niezależnie od wydarzeń z 6. kolejki. Czesi wciąż są w grze o awans do kolejnej rundy Ligi Konferencji Europy.

Duńskie Randers zdołało pokonać Cluj, dzięki czemu awansowało na drugie miejsce w tabeli. Duńczycy powalczą o awans w ostatniej kolejce, obecnie mają punkt przewagi nad Jabloncem.

FK Jablonec - AZ Alkmaar 1:1

Randers - CFR Cluj 2:1

Grupa E:

Union Berlin wygrał na wyjeździe z Maccabi Haifa, a w wyjściowym składzie niemieckiego zespołu znalazł się Tymoteusz Puchacz. Polak opuścił plac gry w 64. minucie, a dwie minuty później padł decydujący gol autorstwa Juliana Ryersona. Union stoczy bój o awans ze Slavią Praga w ostatnim meczu fazy grupowej.

Czesi zremisowali z Feyenoordem, przez co wciąż muszą walczyć o awans. Holendrzy są już pewni pierwszego miejsca w grupie, emocje czekają więc nas już tylko w Berlinie podczas starcia Unionu ze Slavią.

Maccabi Haifa - Union Berlin 0:1

Slavia Praga - Feyenoord 2:2

Grupa F:

Bardzo pewne zwycięstwo zaliczyła Kopenhaga, która pokonała na wyjeździe gibraltarski Lincoln aż 4:0. W wyjściowej jedenastce zespołu z Danii nie zabrakło Kamila Grabary. Polak bez problemów utrzymał czyste konto. Jego zespół po czwartkowych meczach może świętować awans.

Wciąż niepewne są Slovan Bratysława i PAOK, które zremisowały bezbramkowo. Karol Świderski pojawił się na murawie w stolicy Słowacji w 71. minucie gry, jednak nie zdołał już wpłynąć na wynik. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce, bo Slovan i PAOK mają po 8 punktów.

Lincoln Red Imps - FC Kopenhaga 0:4

Slovan Bratysława - PAOK 0:0

Grupa G:

Po dużych emocjach Rennes zremisowało z Vitesse 3:3 i jest już pewne awansu do kolejnej rundy Ligi Konferencji Europy jako zwycięzca grupy G. Francuzi do samego końca bronili prowadzenia, ale ostatecznie Holendrzy doprowadzili do remisu.

Zdecydowanie rozczarował Tottenham. Drużyna Antonio Conte przegrała ze słoweńską Murą 1:2. Po drugiej żółtej kartce dla Ryana Sessegnona w 32. minucie gry sytuacja Kogutów znacznie się skomplikowała, ale później udało się doprowadzić do wyrównania. W 94. minucie gry Słoweńcy zapewnili sobie zwycięstwo i doprowadzili do wielkiej niespodzianki

Rennes - Vitesse 3:3

Mura - Tottenham 2:1

Grupa H:

Jacek Góralski znalazł się w składzie Kajratu Ałmaty na domowy mecz z FC Basel. Drużyna z Kazachstanu zaprezentowała się nieźle i nawet dwukrotnie prowadziła, ale ostatecznie musiała uznać wyższość Szwajcarów. Reprezentant Polski został ukarany żółtą kartką.

Niemałe emocje towarzyszyły widzom meczu Karabachu z Omonią. Azerowie wyszli na prowadzenie w 88. minucie i wydawało się, że rzutem na taśmę wydrą rywalowi trzy punkty, ale Omonia zdołała wyrównać chwilę później. Karabach jest pewny awansu i powalczy z Basel o pierwsze miejsce w grupie.

Kajrat Ałmaty - FC Basel 2:3

Karabach - Omonia Nikozja 2:2

Źródła: Onet
Tags:
  • Flora Tallinn
  • Jacek Góralski
  • Liga Konferencji Europy