Kolekcjoner whisky i niedoszły aktor, który na pierwsze zgrupowanie siatkarskiej kadry trafił przez... pomyłkę trenera. Dziś Grzegorz Łomacz to najstarszy zawodnik w reprezentacji.

Grzegorz Łomacz

Przegląd Sportowy: Na kogo stawia pan w tegorocznym Wimbledonie?

Grzegorz Łomacz: Liczyłem, że wygra Rafael Nadal, ale wycofał się z turnieju. Zawsze kibicowałem też Rogerowi Federerowi, ale dziś - spośród aktywnych tenisistów - to Hiszpan jest dla mnie sportowym guru. Podziwiam go za to, jak zachowuje się w stresowych sytuacjach – zachowuje kamienną twarz, jakby nie miał w sobie żadnych emocji, ale gdy już odniesie zwycięstwo, wybucha euforią. Gdybym miał okazję z nim porozmawiać, chętnie zapytałbym go o to, w jaki sposób przygotowuje się do meczów i jak mentalnie dźwiga całe to obciążenie.

Źródła: Przegląd Sportowy
Tags:
  • Siatkówka
  • Grzegorz Łomacz
  • Portrety