Tomasz Fornal rozpoczął rozgrywki od zdobycia Superpucharu Polski z Jastrzębskim Węglem. Liczy, że dobry sezon ligowy otworzy mu drzwi na przyszłoroczny mundial.

Tomasz Fornal

Edyta Kowalczyk: Eksperci mówią, że prezentuje pan tak dobrą dyspozycję na początku sezonu ligowego, bo ma sporo do udowodnienia po tym reprezentacyjnym. To prawda?

Tomasz Fornal (przyjmujący Jastrzębskiego Węgla): Nie jest tak, że chcę się za coś odkuć lub udowodnić komuś, że się mylił. Zdaję sobie sprawę z tego, że w reprezentacji za wiele w tym roku nie pograłem, ale też nie spodziewałem się, że będę jej czołową postacią. Z tego, co na początku nakreślił nam trener wynikało, że nie mam za dużych szans na wyjazd na igrzyska. Choć apetyt rośnie w miarę jedzenia i u mnie też tak było. Zwłaszcza czując, że w Lidze Narodów w Rimini nieźle prezentowałem swoje umiejętności, nawet jeśli nie grałem przeciwko najmocniejszym ekipom. Trener zaplanował inną drogę i szanuję każdą jego decyzje.

Źródła: Przegląd Sportowy
Tags:
  • Siatkówka
  • PlusLiga
  • tomasz fornal
  • Jastrzębski Węgiel