Ma wizerunek spokojnej osoby, ale można go też spotkać w pogo pod sceną na koncercie rockowym. Jest fanem siatkówki, słucha Metalliki, a "Grabaż" z zespołu Pidżama Porno pozdrawiał go ze sceny. Michał Kopczyński to piłkarz o nieprzeciętnych zainteresowaniach. — Pamiętam, że ubrani w mundury musieliśmy nosić sprzęt wojskowy ileś razy do góry, do tego jeszcze na czas. Nie zdążyłeś? To jeszcze raz — mówi o morderczym treningu, jaki przeżył w Nowej Zelandii.

Źródła: Przegląd Sportowy
Tags:
  • Warta Poznań
  • PKO Ekstraklasa
  • Michał Kopczyński
  • Portrety