Wybrzeże Kości Słoniowej to była dla mnie praca, ale też świetne warunki do życia: cztery osoby służby, dwóch stróżów, kucharz, ogrodnik. I do tego dwa tysiące dolarów pensji, przypominam, w czasach komuny. Trenowałem młodych miejscowych kolarzy, ale sam też ciągle wsiadałem na rower – opowiada były świetny kolarz Jan Brzeźny, który w swojej karierze wiele razy pracował na sukcesy Ryszarda Szurkowskiego. 11 czerwca kończy 70 lat.

Jan Brzeźny

PRZEGLĄD SPORTOWY: Ma pan ładne mieszkanie, choć w niepozornym bloku na typowym wrocławskim osiedlu, które powstało jeszcze w czasach PRL. Od kiedy pan tutaj mieszka?

Źródła: Przegląd Sportowy
Tags:
  • kolarstwo
  • Ryszard Szurkowski
  • Jan Brzeźny