Czesław Michniewicz za dwa miesiące będzie przygotowywał reprezentację Polski do ostatniego meczu fazy grupowej mistrzostw świata (30 listopada z Argentyną). Nasi rywale nie próżnują, podobnie jak selekcjoner, który obejrzy dziś z trybun sparing Arabii Saudyjskiej. Jakie plany mają reprezentacje, które powalczą o wyjście z grupy C?

Reprezentacja Polski

Po wrześniowych meczach Ligi Narodów nastroje wśród kibiców reprezentacji Polski nie są najgorsze. Mimo gładkiej porażki z Holandią (0:2), po której Biało-Czerwoni zostali wygwizdani z trybun PGE Narodowego, cel został osiągnięty. Zwycięstwo 1:0 nad Walią w Cardiff dało nam utrzymanie w elitarnej Dywizji A Ligi Narodów. Do tego zagwarantowaliśmy sobie losowanie z pierwszego koszyka w eliminacjach mistrzostw Europy 2024.

Czesław Michniewicz obejrzy mecz Arabia Saudyjska — USA. Odwiedzi też bazę reprezentacji Polski w Katarze

We wtorek rano Czesław Michniewicz poleciał do Hiszpanii, gdzie z trybun stadionu w Murcii obejrzy sparingowe spotkanie Arabii Saudyjskiej z USA (początek o godz. 20.). Z kolei na początku października czeka go podróż na Bliski Wschód, gdzie będzie wizytował bazę reprezentacji Polski w Katarze, a potem odwiedzi Grzegorza Krychowiaka i będzie podglądał zawodników rywali w lidze saudyjskiej.

Arabowie mundial rozegrają praktycznie na własnym podwórku. Nic dziwnego, że sumiennie się do niego przygotowują. Po wygranych eliminacjach zaplanowali aż 10 meczów testowych. W czerwcu i wrześniu po dwa w Hiszpanii (porażki 0:1 z Kolumbią i Wenezuelą, remis 0:0 z Ekwadorem oraz dzisiejszy sparing z USA). Kolejne spotkania stoczą już na własnym terenie. W październiku z Macedonią (22.10), Albanią (26.10) i Hondurasem (30.10), w listopadzie z Islandią (6.11), Panamą (10.11) i Chorwacją (16.11).

Trzy wrześniowe i dwa listopadowe sparingi zaplanowała reprezentacja Meksyku. Tournée po USA zakończą w środę nad ranem czasu polskiego z Kolumbią (początek godz. 4.00), wcześniej ulegli Paragwajowi (0:1) i pokonali 1:0 Peru. Tuż przed mundialem zagrają w hiszpańskiej Gironie z Irakiem (9.11) i Szwecją (16.11).

Skromniejsze plany mają Argentyńczycy: dwa sparingi we wrześniu (3:0 z Hondurasem, drugi rozegrają w nocy z wtorku na środę czasu polskiego z Jamajką) oraz jeden w listopadzie (16.11 ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi).

Reprezentacja Polski wciąż bez rywala. Co z meczem z Chile w Warszawie?

Biało-Czerwoni po spotkaniach w Lidze Narodów również zamierzają rozegrać tylko jeden sparing przed meczem otwarcia mundialu. Na więcej nie ma po prostu czasu. Większość lig, w tym Premier League, Serie A, Bundesliga czy nasza Ekstraklasa, gra jeszcze w weekend 12-13 listopada (wyjątkiem jest La Liga, która ostatnią kolejkę przed mundialem rozegra w połowie tygodnia). Zgrupowanie w Warszawie rozpocznie się 14.11, a już 17.11 kadra wylatuje do Kataru. Pierwszy mecz, z Meksykiem, zagramy już 22 listopada. Problem w tym, że... nadal nie mamy rywala na ostatni test przed mistrzostwami.

— Kiedy sprawa się rozstrzygnie, poinformujemy o tym oficjalnie. Na razie umowa nie jest podpisana, trzeba uzbroić się w cierpliwość. O jakim terminie mówimy? Miesiąc temu myśleliśmy, że to kwestia kilku dni... Ale dopóki nie ma podpisów, nie ma co mówić, jak blisko czy daleko jest do porozumienia — mówi Faktowi rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski. — Chodzi o mecz z Chile. Umowa jest przygotowana, czeka na podpisy. Ale dopóki do tego nie dojdzie, nie możemy powiedzieć, że zagramy z Chilijczykami — dodaje.

3 slajdy
Źródła: Fakt online
Tags:
  • Czesław Michniewicz
  • Reprezentacja Polski