Trzy sety wystarczyły siatkarzom Indykpolu AZS Olsztyn, by pokonać Aluron CMC Wartę Zawiercie. Ekipa Igora Kolakovicia miała w ostatniej partii szanse na przedłużenie spotkania, ale nie utrzymali kilkupunktowej przewagi.

Indykpol AZS Olsztyn

– Czasami dobrze jest dostać takiego gonga i wziąć się dalej do pracy – tak w żołnierskich słowach podsumował występ swojej drużyny, środkowy zawiercian Miłosz Zniszczoł. Jurajscy Rycerze przegrali 0:3 z Indykpolem AZS Olsztyn, w którym znów z dobrej strony pokazał się TJ Defalco. Amerykański przyjmujący olsztynian nie dość, że pewnie czuł się w ataku, to jeszcze utrzymywał wysoki poziom przyjęcia zagrywki, a i swoim serwisem punktował aż trzykrotnie.

Indykpol AZS wysoką przewagę nad ekipą z Zawiercia zbudował już w pierwszym secie. Po kolejnym prowadził już 2:0 w całym spotkaniu, ale Jurajscy Rycerze zaczęli nabierać wiatru w żagle. W trzeciej odsłonie prowadzili już 17:14 po skutecznych atakach swoich skrzydłowych, którzy po chwili zaczęli być jednak lepiej pilnowani przez olsztyński blok. Trener Igor Kolaković w końcówce zdecydował się na podwójną zmianę i Maximilano Cavannę oraz Dawida Konarskiego zmienił duet Miguel Tavares i Mateusz Malinowski, ale nie pomogło to odwrócić losów spotkania. Dwa ostatnie punkty zdobył Defalco i Indykpol AZS mógł cieszyć się z drugiego zwycięstwa w tym sezonie.

INDYKPOL AZS OLSZTYN – ALURON CMC WARTA ZAWIERCIE 3:0 (25:18, 25:20, 25:23)

INDYKPOL AZS: Firlej 1, Defalco 18, Averill 6, Butryn 18, Andringa 6, Poręba 7 oraz Gruszczyński (l), Król, Jakubiszak, Salehi 3. Trener: Bonitta.

ALURON: Cavanna 1, Kovačević 11, Rajsner 4, Konarski 9, Conte 16, Zniszczoł 4 oraz Żurek (l), Malinowski 1, Depowski, Tavares. Trener: Kolaković.

MVP: Butryn. Sędziowali: Heyducki i Skowroński. Widzów: 1250.

Źródła: Przegląd Sportowy
Tags:
  • Aluron CMC Warta Zawiercie
  • Indykpol AZS Olsztyn