Tę piekielną dolinę nawiedzają wiedźmy, „paktaaw” – takie wytłumaczenie dla geologicznego fenomenu znajdowali w zamierzchłych czasach autochtoni, Aborygeni z Tajwanu. Dziś źródła, w których płynie niemal wrząca woda, nawiedzają turyści, pragnący zażyć kąpieli… w ukropie.

– Chcesz się wykąpać w gorących źródłach Beitou na północy Tajpej? Yao bu yao? – Zhao An, moja lektorka i przewodniczka po stolicy Tajwanu, patrzy wyczekująco. Co za pytanie. Pewnie, że yao.

Źródła Xinbeitou, do których jedziemy, świadczą o aktywności pobliskich wulkanów Datun, odległych zaledwie o piętnaście kilometrów od Tajpej.

Źródła: Kontynenty
Tags:
  • magazyn Kontynenty
  • Tajwan