Dramatyczna sytuacja na rynku podzespołów komputerowych wydaje się nie mieć końca. Nieustanne spekulacje na temat powrotów normalnych cen spędzają sen z powiek wielu osobom, a w szczególności tym, którzy chcieliby złożyć wymarzony komputer. Okazuje się jednak, że w najbliższych miesiącach nie zanosi się na żaden spadek cen. Wręcz przeciwnie - czemu winne są tak dynamiczne wzrosty, skoro pandemię mamy już prawie za sobą? Wyjaśniamy.

  • Pomimo spadków na rynku kryptowalut, ceny podzespołów rosną w niepokojącym tempie
  • Wzrosty cen spowodowane są wieloma czynnikami, na które składa się nie tylko globalna pandemia koronawirusa, ale i inne aspekty
  • Choć trudno w to uwierzyć, na globalne ceny elektroniki oddziałuje też wojna gospodarcza pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami
  • Więcej takich tematów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl 

Wzrosty ceny podzespołów nie są dziś dla wielu zaskoczeniem. Wręcz przeciwnie, sytuacja związana z pandemią koronawirusa od początku nie wróżyła dla rynku podzespołów niczego dobrego. Można jednak odnieść wrażenie, że w rzeczywistości to nie sam wzrost cen stał się obiektem memów krążących w sieci, ale nieustannie przeciągający się kryzys, do którego w dużej mierze przyczyniły się przecież kryptowaluty. W ostatnich tygodniach zauważalnie tracą one jednak na znaczeniu. Wpływ miał na to nie tylko Elon Musk, ale przede wszystkim - regulacje prawne o obrocie wirtualnymi aktywami wprowadzane w wielu państwach. Kryptowaluty takie jak Bitcoin zaliczają więc 50-procentowy spadek, jednak ceny samych podzespołów nie pikują - wręcz przeciwnie. W jasny sposób ukazuje to problem związany nie tylko z samymi kryptowalutami, ale i wieloma innymi aspektami, którym warto przyjrzeć się bliżej.

Źródła: Komputer Świat
Tags:
  • sprzęt komputerowy
  • Drogi
  • Bitcoin
  • Ceny
  • karty graficzne