Zakup taniego telewizora to coś, co interesuje wiele osób. W końcu każdy chce wydać jak najmniej, najlepiej na jak największy ekran o jak najlepszej jakości. Kupując telewizor do 2000 złotych możemy liczyć już na relatywnie dużą, 55-calową matrycę i dostęp do najpopularniejszych platform Smart TV, w tym Androida. Ale co z jakością takiego sprzętu? Czy warto kupować tanie telewizory do 2000 zł?

  • W tym roku widoczny jest zauważalny wzrost cen telewizorów niższej klasy, przez co obecnie trudno jest kupić dobry i tani sprzęt
  • Kupując tani telewizor należy zwrócić uwagę na to, aby działał on pod kontrolą popularnej platformy Smart TV: Tizen, webOS lub Android/Google TV
  • Decydując się na zakup taniego telewizora za około 2000 zł trzeba mieć świadomość ograniczeń sprzętu tej klasy i tego, że nie będzie to najlepszy wybór dla zagorzałych kinomanów i graczy
  • Więcej takich tematów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Na co zwrócić uwagę kupując tani telewizor do 2000 zł?

Kupując tani telewizor musimy się liczyć z ograniczonym wyborem. Trzeba też pamiętać, że rok 2021 to rosnąca inflacja i problemy z dostępnością elektroniki na rynku. W efekcie obecne ceny telewizorów są wyższe niż w latach ubiegłych i poniżej 2000 złotych ciężko jest teraz kupić 55-calowy telewizor o zadowalającej jakości. Na tyle ciężko, że na znajdującej się na końcu tego artykułu liście polecanych ekranów umieściliśmy kilka modeli kosztujących trochę więcej niż 2000 zł, bo dopiero przekroczenie tej granicy pozwala zakupić 55-celowy sprzęt, który chociaż w pewnym stopniu jest sensowny. A we współczesnym salonie zdecydowanie warto mieć ekran 55-calowy lub większy.

A więc na co zwrócić uwagę wybierając mniejszy telewizor do 2000 zł lub 55-calowy za trochę ponad 2000 zł? Przede wszystkim na to, aby był z tegorocznej linii modelowej (w najgorszym przypadku z 2020 roku) i miał najnowszą wersję systemu operacyjnego Tizen, WebOS lub Android TV. W przypadku ich starszych wersji lub innych, mniej popularnych platform Smart TV, nie możemy liczyć na dostęp do większości aplikacji i usług VOD, które stają się coraz ważniejszym źródłem treści. Nowy telewizor to też gwarancja tego, że będzie on obsługiwał standard DVB-T2/HEVC, w którym od przyszłego roku zacznie być nadawana cyfrowa telewizja naziemna.

Czego się spodziewać po tanich telewizorach do 2000 zł

Zdecydowana większość telewizorów do 2000 złotych jest słaba, bardzo słaba albo tragiczna. Kąty widzenia, kontrast, czerń, odwzorowanie kolorów – wszystko to woła w nich o pomstę. Może nie będzie to szczególnie przeszkadzać seniorce rodu, natomiast jeśli chcemy grać w gry na konsoli, cieszyć się Netfliksem, oglądać najnowsze seriale, czy przeżywać sportowe emocje, to powinniśmy wybrać telewizor o dwie, trzy klasy lepszy. Dostawcy treści jak Netflix, Apple TV+, Amazon Prime Video, czy niedostępne w Polsce Disney+ i HBO Max, stawiają na bardzo wysoką jakość. Tworzą wielomilionowe produkcje z bogactwem detali i grą kolorami. Tego wszystkiego nie zobaczymy na tanim ekranie.

Dlatego uważamy, że telewizor do 2000 złotych to propozycja ostateczna, gdy po prostu potrzebujemy wyświetlić obraz, nie zwracając szczególnej uwagi na to, co oglądamy. Kilka modeli wypada nieco lepiej i o nich wspominamy w naszym zestawieniu, jednak trzeba mieć względem nich realistyczne oczekiwania i warto się zastanowić, czy jeśli kupuje się sprzęt na lata, to nie zwiększyć budżet, bo porządny współczesny telewizor powinien wspierać szeroką paletę kolorów, oferować 120 Hz odświeżanie i zauważalny efekt HDR.

Najlepsze tanie telewizory do 2000 złotych

Samsung Crystal UHD 2021 UE55AU7192

AU7192 to ekran bardzo estetycznie wykonany, choć czuć, że do produkcji obudowy zastosowano budżetowe elementy. Podstawy nie wymagają śrubek, co sprawia, że jest bardzo prosty w montażu. W zestawie znajdziemy świetny minimalistyczny pilot, który przenosi w świat nowoczesnej telewizji. Obsługa systemu Tizen jest prosta i oferuje on szeroki dostęp do popularnych aplikacji VOD. Całość działa sprawnie i stabilnie. Ekran oferuje bardzo dobry upscaling treści i przyzwoite odwzorowanie kolorów, także jakość jego podświetlenia stoi na satysfakcjonującym poziomie. Może nie zobaczymy tu efektów HDR, ale wśród tanich telewizorów nie ma sobie on równych pod względem jakości ogólnych wrażeń.

LG 55UP75003

W 2021 roku LG znacząco odświeżyło swój system WebOS. Jest on teraz znacznie milszy dla oka, choć jednocześnie nie każdy się w nim odnajdzie z racji mnogości opcji na głównym ekranie. UP75003 to ciekawa alternatywa dla Samsunga z racji solidności wykonania, dostępności aplikacji, czy dość niezłych parametrów obrazu. Ze względu na użycie w nim matrycy IPS, której mocną stroną nie jest kontrast i odwzorowanie czerni, sprzęt gorzej się spisze w czasie nocnych filmowych seansów. Natomiast równoważą to kąty widzenia i dobry obraz w ciągu dnia. Jest to jeden z nielicznych telewizorów budżetowych, który pozwala zauważyć jakieś efekty z trybu HDR.

Xiaomi Mi LED TV P1 50

To najnowsza generacja telewizorów chińskiego producenta. Podobnie jak inne firmy, także Xiaomi tnie koszty stawiając na materiały gorszej jakości. W cenie do 2000 złotych nie kupimy jednak 55-calowej wersji, a ekran o 5 cali mniejszy. Plusem tego telewizora jest jakość upłynniania ruchu, płynne działanie systemu Android TV oraz właśnie wspomniany Android TV w wersji 10. Jeśli szukacie telewizora bogatego w funkcje multimedialne – z nadzieją, że przez przynajmniej dwa, trzy lata system Android będzie działał dość stabilnie i w miarę dynamicznie – to P1 od Xiaomi będzie słusznym wyborem. Jednocześnie nie jest to ekran wyróżniający się jakoś szczególnie jakością obrazu.

Toshiba 55UA2B63DG

Jeden z najtańszych 55-calowych telewizorów na rynku, w dodatku z obsługą systemu Android TV. To budżetowa propozycja i należy mieć tego pełną świadomość. Wygląd zewnętrzny jest estetyczny. Działanie stabilne, choć wolne, a jakość obrazu pozostawia wiele do życzenia. Natomiast w tej klasie jest to akceptowalne i wybaczalne. Mimo wszystko decydując się na telewizor Vestela (Toshiba, JVC, Hitachi) bierzemy sprzęt pewny, trzymający poziom, choć właśnie budżetowy. Uruchomimy na nim popularne aplikacje, ale niekiedy będzie to wymagało od nas cierpliwości.

Samsung The Frame 2021 QE32LS03TC

32 cale w stylowym opakowaniu. Telewizor Samsung The Frame to propozycja bardziej do sypialni czy naprawdę małych kawalerek niż do salonu. Przede wszystkim telewizor ten ciekawie prezentuje się także wtedy, gdy z niego nie korzystamy, bo wygląda jak obraz. To sprzęt, elegancki, dla świadomych konsumentów, którzy kupią go dla efektu w aranżacji wnętrz.

A może jednak jesteś zainteresowany zakupem większego telewizora? Zapraszamy do innych naszych poradników:

Źródła: Opracowanie własne
Tags:
  • jaki telewizor
  • tanie telewizory