Gdy piszę ten tekst, trwa jedna z większych awarii Instagrama w tym roku. Użytkownicy nie mogą się logować, dodawać, a nawet odczytywać treści. Nie działa skrzynka pocztowa, nie sposób skontaktować się z obserwatorami. Na stronie poświęconej zgłaszaniu awarii w sieci lekka panika.

Instagram

Wśród instagramowych twórców też pewien niepokój, bo przecież zobowiązani kontraktami z tą czy inną marką powinni wrzucać kolejne sponsorowane posty i dobrze by było, by miały duży zasięg. A tu przykra niespodzianka, nie pierwszy raz zresztą. W tej samej chwili sporo tiktokerów z uśmiechem satysfakcji zaciera ręce. Bo oto spada z nieba kolejny argument za szerzoną przez nich teorią, jakoby Instagram był skończony.

„Instagram isn’t dying, it’s dead” – można usłyszeć od twórców zajmujących się zarówno badaniem nowych trendów, jak i po prostu technologią. Argumenty? Choćby ten, że aplikacja miała być nagle wszystkim naraz i zaspokajać wszystkie nasze potrzeby w sieci. Albo ten, że zbyt wolno reaguje na zmiany i stała się nudna. I jeszcze ten, że użytkownicy odchodzą gdzie indziej, bo mają dosyć ciągłej komercji. I oczywiście sztuczność, której w 2021 r. chyba już każdy ma dosyć.

Źródła: Vogue Polska
Tags:
  • tiktok
  • Vogue Polska
  • Instagram
  • Facebook