Jak donosi New York Times, jeden z gigantów technologicznych działających na terenie Rosji — Yandex — chce opuścić ten kraj. Dzieje się to wskutek braku możliwości pozyskania podzespołów i technologii z Zachodu.

yandex

Inwazja Rosji na Ukrainę spowodowała, że wiele rosyjskich przedsiębiorstw zostało odciętych od kluczowych części i podzespołów, które pozwalały na normalne funkcjonowanie na tym rynku.

Jedną z takich firm jest Yandex — największy rosyjski gigant technologiczny, posiadający szalenie popularną w tym kraju wyszukiwarkę internetową. W ostatnich latach koncern oferował także własne urządzenia z segmentu smart home, a także pracował nad autonomicznymi samochodami.

Teraz prowadzenie tej działalności stało się niemożliwe — co więcej, spółka-matka firmy Yandex, zarejestrowana w Amsterdamie, szuka nabywców na swoje aktywa zlokalizowane w Rosji.

To oczywiście miałoby pozwolić na prowadzenie działalności oraz rozwój technologii poza granicami tego kraju — nie jest to jednak proste, bowiem konieczne jest uzyskanie zgody Kremla na transfer rosyjskich technologii poza granice państwa. Plan zaakceptować musi także grono akcjonariuszy.

To jednak może się udać, bowiem spółka znajduje się w orbicie zaufanego człowieka Władimira Putina — byłego ministra finansów Aleksieja Kudrina. W przyszłym tygodniu ma on spotkać się z prezydentem Rosji, by omówić plan działania. W razie powodzenia tej operacji, Kudrin obejmie jedno z kierowniczych stanowisk w nowym Yandeksie, jednocześnie opuszczając pozycję przewodniczącego Izby Obrachunkowej Rosji.

Źródła: Opracowanie własne/Engadget
Tags:
  • Yandex
  • inwazja Rosji na Ukrainę
  • Rosja