Cyfrowa rewolucja w służbie zdrowia, której katalizatorem była pandemia COVID-19, dodała telemedycynie skrzydeł. E-konsultacje, które jeszcze przed 2020 r. były w Polsce rzadkością, dziś są powszechną formą kontaktu z lekarzami. Pacjenci coraz chętniej sięgają też po urządzenia monitorujące ich stan zdrowia

Przeniesienie się sektora medycznego do świata cyfrowego sprawiło, że u pacjentów pojawiły się całkiem nowe nawyki.

Pandemia trwale zmieniła polską i światową służbę zdrowia, a tradycyjny kontakt między pacjentem i lekarzem zastąpiła telemedycyna. Powstało nawet określenie „pacjenci phygitalowi”, czyli osoby otwarte na korzystanie z aplikacji i urządzeń umożliwiających bieżącą kontrolę stanu zdrowia. Traktują one cyfrowe narzędzia jako coś oczywistego – zwłaszcza po doświadczeniach pandemii – i chętnie testują innowacyjne pomysły – wynika z najnowszego raportu Deloitte „Phygitalowy Pacjent przyszłości”.

– Pacjenci Phygitalowi (połączenie słów physical oraz digital – red.) odnoszą korzyści z rozwiązań łączących leczenie, technologię i kontakty społeczne dla potrzeb usprawnienia procesu opieki zdrowotnej. Ta grupa pacjentów, charakteryzująca się wysoką samoświadomością i skłonnością do korzystania z technologii cyfrowych, chętniej testuje nowe rozwiązania medyczne, co czyni z jej członków cennych klientów – nie tylko dla dostawców usług medycznych. To oni są docelowymi użytkownikami ekosystemów zdrowotnych i wellbeing, w których działają firmy lifesty­le'owe, zdrowotne, ubezpieczeniowe i technologiczne – mówi Paweł Kuśmierowski, Partner Associate, Life Sciences & Health Care Consulting Leader PL w Deloitte. Podkreśla przy tym, że wykorzystanie urządzeń analogowych wkracza w okres schyłkowy.

Źródła: Redakcja Forbes
Tags:
  • branża medyczna
  • medycyna
  • cyfryzacja
  • nowe technologie
  • telemedycyna