Bow Echo jest groźnym zjawiskiem, które kilkakrotnie można było zaobserwować w Polsce podczas nawałnic. Niebezpieczne są również superkomórki burzowe. Chociaż najczęściej występują w Stanach Zjednoczonych, to można je także spotkać podczas sezonu burzowego w naszym kraju.

Bow echo i superkomórka burzowa. Co to za zjawiska? Czy są groźne?

Rozpoczął się sezon burzowy, który w ostatnich latach w naszej części Europy często przybiera niszczycielski charakter. Zalane ulice, podtopione budynki i zerwane dachy stały się już dla nas normą. Tak jak i to, że coraz częściej otrzymujemy SMS-y od RBC, ostrzegającego nas przed nadchodzącym niebezpieczeństwem.

Każda burza wiążę się z niebezpieczeństwem. Nawet jeśli nie towarzyszy jej gwałtowna ulewa i porywisty wiatr, możemy zostać porażeni przez piorun. Dlatego podczas burz zawsze należy się schronić w budynku. Nie należy biegać, przebywać pod drzewami ani otwartej przestrzeni.

Co to jest superkomórka burzowa i bow echo?

Bardzo niebezpiecznym zjawiskiem, które występuje w Polsce, jest tzw. superkomórka burzowa. Jest to chmura burzowa, która może wywołać opady dużego gradu, nawałnice, porywisty wiatr, a nawet tornado. Powszechnie odnotowuje się je w Stanach Zjednoczonych, ale ocieplanie się klimatu spowodowało, że od kilku lat coraz częściej występują także i w naszej części globu.

Innym groźnym zjawiskiem jest bow echo - układ na obrazie radarowym mezoskalowego systemu konwekcyjnego (rozległej burzy wielokomórkowej). Bow echo mają kształt łuku. Ich obszar może wynosić od 20 do 200 km, a "żywotność" od 3 do 6 godzin.

Bow echo w Polsce

Terminu bow echo po raz pierwszy użył w 1978 roku amerykański meteorolog Theodore Fujita. Z przeprowadzonych w 2004 roku badań wynika, że układ ten powstaje ze słabo zorganizowanych komórek burzowych. Z innych, które opublikowano w późniejszych latach, wynika, że bow echo jest m.in. związane z liniami szkwałowymi.

W trakcie bow echo dochodzi do niebezpiecznych zjawisk. Wiatr jest w stanie osiągnąć nawet 160 km/h, a układ sprzyja powstawaniu tornad. Bow echo kilkakrotnie odnotowano w Polsce m.in. w lipcu 2002 roku w Puszczy Piskiej, w sierpniu 2007 roku na Mazurach, gdzie w wyniku nawałnicy zginęło 12 osób, które w tym czasie przebywały na jeziorach oraz w sierpniu 2017 roku. Wówczas to nawałnice przetoczyły się przez cały kraj, a 63 osoby zostały ranne, a dwie harcerki - uczestniczki obozu, który odbywał się w woj. pomorskim, zginęły. (Tseo/hs)

Źródła: Fakt online
Tags:
  • Pogoda
  • Burza