Dwóch nastolatków z Płocka uciekało przed policją skradzionym oplem. W trakcie pościgu w kierunku samochodu padły strzały. W końcu zostali złapani przez funkcjonariuszy. Odpowiedzą przed sądem rodzinnym.

Zmarł po bójce na imprezie. Trzech mężczyzn trafiło do aresztu

Przedstawiamy skróty najważniejszych informacji z Polski. Przeczytaj, co wydarzyło się w naszym kraju w piątek 27 maja. Oto aktualizowany Puls Polski.

Płock. Nastolatkowie uciekali skradzionym oplem. Policja oddała strzały

Mazowieckie. W Płocku policjanci ujęli 15- i 16-latka, którzy uciekali skradzionym oplem. W trakcie pościgu jeden z nich wyrzucił z auta narkotyki. Kierowca stwarzał zagrożenie dla życia innych osób. Funkcjonariusze oddali strzały w kierunku uciekającego samochodu.

Rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Płocku podkom. Marta Lewandowska poinformowała w piątek, że dzień wcześniej na osiedlu Podolszyce skradziony został opel. Po kilkunastu godzinach od zdarzenia samochód i podejrzanych o jego kradzież namierzyli funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu.

Jak relacjonowała podkom. Lewandowska, gdy policjanci zauważyli skradzionego opla wydali polecenie do zatrzymania, jednak kierowca zignorował je i zaczął uciekać. "Pasażer skradzionego opla w trakcie ucieczki wyrzucił z auta marihuanę. Kierowca opla stwarzał zagrożenie dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze wykorzystali broń służbową" - podała rzeczniczka.

Policjanci oddali strzały w kierunku uciekającego samochodu — wyjaśnił Rafał Jeżak z zespołu prasowego KWP w Radomiu.

Według relacji podkom. Lewandowskiej, w pewnym momencie kierowca skradzionego opla wraz z pasażerem wysiedli z samochodu i zaczęli uciekać pieszo, wtedy też zostali ujęci. "Podejrzanym o kradzież opla okazał się 15-latek, a pasażerem jego o rok starszy kolega. Byli trzeźwi. Zbadani zostali również narkotesterem. W trakcie przeszukania mieszkania 15-latka policjanci znaleźli haszysz" - przekazała.

Zaznaczyła, iż 15-latek przyznał się do kradzieży opla. Oprócz zarzutu kradzieży pojazdu przedstawiono mu też zarzuty posiadania narkotyków, niezatrzymania się do policyjnej kontroli oraz kierowania samochodem bez uprawnień i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Z kolei 16-latek usłyszał zarzut posiadania narkotyków.

"Nieletni za swoje czyny będą odpowiadać przed sądem rodzinnym" - zapowiedziała rzeczniczka płockiej policji.

Alimenciarz poszukiwany listem gończym ukrywał się w... namiocie

Wielkopolskie. 52-latek z Leszna był poszukiwany listem gończym za niepłacenie alimentów. Policjanci znaleźli go ukrywającego się w namiocie, w zaroślach przy Odrze we Wrocławiu.

List gończy za 52-latkiem Prokuratura Rejonowa w Lesznie wydała w kwietniu tego roku - poinformowała w piątek oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Lesznie asp. szt. Monika Żymełka.

"Mężczyzna był poszukiwany do tymczasowego aresztowania za niewywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego" – wskazała.

Dodała, że policjanci zajmujący się poszukiwaniami ustalili, że 52-latek może przebywać na terenie Wrocławia. "Wczoraj funkcjonariusze zatrzymali poszukiwanego, prowadzącego +wędrowny tryb życia+. Zastali go w namiocie w gęstych zaroślach w rejonie rzeki Odry we Wrocławiu" – podała.

Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu.

Warszawa. Urzędnicy pomogli kaczej rodzinie

Mazowieckie. Nurogęsi, wbrew nazwie należą do kaczek, a jedna ich rodzina zadomowiła się w Parku Fosa na Żoliborzu. Niestety ze względu na różne przeszkody matka z młodymi kaczątkami nie może przeprawić się, jak inne nurogęsi do Wisły. Na pomoc ruszyli stołeczni ogrodnicy, którzy przygotowali dla kaczek specjalną, zadaszoną, pływającą tratwę.

"Matka z 8 młodymi nie może przejść do Wisły, ponieważ na drodze napotyka na bariery architektoniczne. Matka dba o młode, lata cały czas do Wisły i przynosi im stamtąd jedzenie. Czeka też na to, żeby urosły i same mogły polecieć nad Wisłę" - powiedziała rzeczniczka Zarządu Zieleni Karolina Kwiecień-Łukaszewska.

Jak zaznaczyła, do tego czasu pracownicy starają się zapewnić im komfort i bezpieczeństwo. Kacza rodzina dostała pływającą, zadaszoną tratwę, na której może się chować przed wronami. Do wody w stawie wrzucono rybki, ich ulubiony pokarm - dodała.

Zarząd Zieleni zaapelował do mieszkańców, żeby nie podchodzili zbyt blisko do ptaków, jeśli ptaki będą próbowały przeprawiać się do Wisły. Nie wolno podejmować żadnych działań na własną rękę, tylko trzeba zgłosić to na nr 112. Psy powinny być wyprowadzane na smyczy i pilnowane, by nie podchodziły do stawu. "Nurogęsi są bardzo płochliwe, psy stanowią zagrożenie dla ich bezpieczeństwa" - zaapelował Zarząd Zieleni. "Nie dokarmiajcie ptaków – my zadbamy o to, by w tymczasowym miejscu bytowania nurogęsiom nie brakowało pożywienia" - dodał.

Dzięki zaangażowaniu mieszkańców, pracowników Zarządu Zieleni oraz pomocy służb miejskich w tym roku aż 43 nurogęsiątka z mamami bezpiecznie dotarły nad rzekę.

Nowy Sącz. Po bójce zmarł 34-latek. Jeden ze sprawców zatrzymany przez policjanta po służbie

Małopolskie. Policjanci z Nowego Sącza poinformowali w piątek 27 maja, że zatrzymali trzech mężczyzn w związku ze sprawą śmierci 34-latka po bójce. Dwóch z nich zostało zatrzymanych bezpośrednio po zdarzeniu. Trzeciego rozpoznał policjant wracający do domu po służbie. Wszyscy najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

Do tragicznego w skutkach pobicia doszło podczas imprezy w poniedziałek 23 maja wieczorem. W trakcie libacji doszło do bójki pomiędzy uczestnikami. Kilku osób zostało rannych. 34-latek zmarł kilka godzin po przewiezieniu do szpitala.

Policjanci na podstawie zgromadzonych dowodów ustalili przebieg zdarzenia i osoby, które brały czynny udział w bójce. 25 maja br. trzej zatrzymani sądeczanie w wieku 30, 39 i 44 lat w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Sączu usłyszeli zarzuty udziału w bójce, w wyniku której jeden z uczestników zmarł. Za to przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności, jednak dla 30 i 44-latka wymiar kary może być wyższy, ponieważ popełnili je w warunkach recydywy (byli już karani za podobne przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu).

W czwartek 26 maja na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Pozostali zatrzymani, po przesłuchaniu w związku z tą sprawą zostali zwolnieni decyzją śledczych. W sprawie będą występować w charakterze świadków.

Opole. Rozpoczynają się 46. Opolskie Konfrontacje Teatralne

Opolskie. Inscenizacją "Dziadów" w wykonaniu Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, w piątek rozpoczynają się 46. Opolskie Konfrontacje Teatralne/Klasyka Żywa.

Podczas tegorocznych, 46. Opolskich Konfrontacji Teatralnych/Klasyka Żywa w szranki stanie sześć najlepszych realizacji polskiej klasyki. Do 5 czerwca, gdy jury ogłosi wyniki konkursu, oprócz inscenizacji konkursowych, będzie można uczestniczyć w szeregu imprez towarzyszących.

W ramach OKT zostaną zaprezentowane: "Balladyna" w reżyserii Konrada Dworakowskiego z Opolskiego Teatru Lalki i Aktora im. Alojzego Smolki w Opolu, dwa spektakle z Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie: "Cud mniemany, czyli Krakowiacy i Górale" (reż. Cezary Tomaszewski) oraz "Dziady" (reż. Maja Kleczewska), "Kurka wodna albo urojenie" w reżyserii Igora Gorzkowskiego z Polskiego Teatru Tańca w Poznaniu, "Lalka" w reżyserii Radosława Rychcika z Teatru im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie oraz "Lilla Weneda" w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego z Teatru Wybrzeże w Gdańsku.

Wyboru najlepszych spektakli polskiej klasyki z 2021 roku, spośród 35 zgłoszonych do konkursu przedstawień, dokonała Komisja Artystyczna w składzie: Patryk Kencki (przewodniczący), Ewa Konstancja Bułhak, Zenon Butkiewicz, Tadeusz Kornaś, Beata Popczyk-Szczęsna, Karol Suszczyński, Maryla Zielińska.

Wypadek w Warszawie. Kierowca trafił do szpitala w ciężkim stanie

Mazowieckie.W piątek po południu po wypadku zablokowany był wiadukt na ulicy Marsa i Żołnierskiej. W zderzeniu ciężarówki i samochodu osobowego ucierpiał kierowca, który trafił do szpitala w ciężkim stanie.

Oficer dyżurny stołecznej straży pożarnej podał, że do zderzenia doszło ok. godz. 15.

"Kierowca samochodu osobowego uderzył w tył ciężarówki. W ciężkim stanie został przekazany załodze karetki pogotowia" - powiedział PAP strażak.

Inauguracja sezonu turystycznego i kampanii "Odpocznij na Mazowszu"

Mazowieckie.

format_quote

- Na mapie Mazowsza znajdziemy wiele wciąż nieodkrytych perełek, i to zarówno przyrodniczych, jak i kulturalnych

– podkreślił wicemarszałek woj. mazowieckiego Rafał Rajkowski podczas dzisiejszej inauguracji sezonu turystycznego nad Stawem Górnym w Pionkach. Zauważył, że tereny nad zalewem zmieniły się w ostatnim czasie dzięki ponad 4,5 mln zł wsparcia unijnego przyznanemu przez władze regionu.

Jednym z bardziej wyrazistych symboli kampanii "Odpocznij na Mazowszu" ma być kolorowy kamper, przemierzający region wzdłuż i wszerz. Pojawi się on m.in. na weekendowych piknikach, które odbędą się w czasie wakacji. Relacje z podróży kamperem będą pojawiały się w mediach społecznościowych. Tam też można będzie znaleźć informację o planowanych konkursach z nagrodami.

23 godziny oczekiwania w kolejce tirów przed Bobrownikami

Podlaskie. W piątek rano w kolejce do drogowego przejścia granicznego z Białorusią w Bobrownikach stało 420 ciężarówek. Według danych podlaskiej KAS, podczas 12-godzinnej nocnej zmiany, 104 ciężarówki wyjechały po odprawie na Wschód.

Od ponad pół roku Bobrowniki są jedynym w Podlaskiem drogowym przejściem granicznym, obsługującym ruch towarowy z Białorusią. W listopadzie 2021 roku, z powodu kryzysu migracyjnego, zawieszono do odwołania odprawy na sąsiednim przejściu w Kuźnicy.

Warsztaty, spotkania, wystawy, na pierwszym Festiwalu Przyrody

Lubelskie. Od warsztatów dla uczniów szkół podstawowych rozpoczął się dzisiaj trzydniowy Festiwal Przyrody w Lublinie. Przez weekend na miłośników natury czekają spotkania np. z ornitologiem, pokazy filmów przyrodnicznych, wystawa o rzadkich gatunkach zwierząt na Lubelszczyźnie.

format_quote

- Przyroda stanowi ważny element miejskiego ekosystemu i wpływa na jakość życia w mieście. W ramach nadchodzącego Festiwalu Przyrody zapraszamy mieszkańców do zielonych zakątków Lublina – Ogrodu Saskiego, Parku Ludowego oraz nad Zalew Zemborzycki

- powiedział zastępca prezydenta Lublina ds. inwestycji i rozwoju Artur Szymczyk.

Gruzin usłyszał zarzut zabójstwa 26-letniej żony

Łódzkie. Zarzut zabójstwa 26-letniej żony usłyszał 42-letni Gruzin. Mężczyzna, który wciąż przebywa w szpitalu, zadał 26-latce głęboką ranę szyi, prawdopodobnie podpalił też mieszkanie na łódzkim Teofilowie, gdzie oboje przebywali. Za zabójstwo grozi mu kara dożywocia.

Zarzuty postawione 42-latkowi przez łódzką prokuraturę mają związek z dramatycznymi wydarzeniami, do których doszło w środę w jednym z bloków przy ul. Rojnej w Łodzi. Około godz. 22 jego mieszkańcy wezwali policję, alarmując, że na klatce schodowej widziany był agresywny cudzoziemiec, wynajmujący tam razem z rodziną jeden z lokali; mężczyzna miał ze sobą nóż i pojemnik z paliwem.

Jedna osoba zginęła w wypadku na dk 15

Warmińsko-mazurskie. Jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne w wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 15 w Lubawie. Zderzyły się dwa samochodowy osobowe i ciężarówka - podali drogowcy z GDDKiA w Olsztynie.

Do wypadku doszło między Brodnicą a Ostródą. Droga w tym miejscu była zablokowana. Policja wprowadziła objazdy przez miasto ulicami: Grunwaldzką, Gutenberga, Kupnera i Wyzwolenia. Utrudnienia potrwały około 3 godzin.

Nie żyje trener ŁKS Commercecon Michał Cichy

Łódzkie. W wieku 45 lat zmarł nagle trener siatkarek ŁKS Commercecon Michał Cichy. Niespełna trzy tygodnie temu szkoleniowiec wywalczył z łódzkim zespołem brązowy medal mistrzostw Polski.

format_quote

Niezwykle smutna informacja dotarła do nas wczoraj wieczorem. Odszedł od nas trener Michał Cichy. Ostatnie dni wszyscy mocno modliliśmy się i ściskaliśmy kciuki, gdy walczył o swoje zdrowie i życie. Niestety, swój ostatni mecz przegrał, pogrążając w żałobie rodzinę i nas wszystkich

– napisali przedstawiciele ŁKS Commercecon na oficjalnych profilach w mediach społecznościowych.

Dodano, że odszedł nie tylko trener, wychowawca i pedagog, ale również dobry człowiek, serdeczny przyjaciel. Przyczyną śmierci 45-letniego szkoleniowca miał być zawał serca. Kilka dni temu trafił do szpitala, ale nie udało się uratować jego życia.

Źródło: PAP

1 slajd
Źródła: Fakt redakcja