Obraz upadku naszej polityki międzynarodowej, to choćby rozmówcy polskiego prezydenta. Kiedyś była Ameryka i Niemcy, teraz są Gruzja i Estonia. Jedynym ważnym krajem, który zgodził się ostatnio przyjąć prezydenta RP jest przeżywająca duże kłopoty z demokracją Turcja, ale i tu pech: podczas wizyty w Brukseli Biden spotka się właśnie z tureckim prezydentem, a z polskim nie.

Prezydent USA Joe Biden nie spotka się z prezydentem RP Andrzejem Dudą

Prezydent Joe Biden przylatuje do Europy, aby odnowić stosunki popsute przez Trumpa. To jego pierwszy wyjazd za granicę w roli prezydenta USA. Złoży wizytę brytyjskiej królowej i premierowi Johnsonowi, również w Wielkiej Brytanii, w Kornwalii, weźmie udział w szczycie G7, potem w Brukseli w szczytach NATO i USA – Unia, a na koniec pojedzie do Genewy, aby spotkać się z Putinem.

Biden spędzi w Europie aż tydzień, zapowiadał, że chce odnowić dobre stosunki z sojusznikami, tymczasem w programie wizyty nie ma ani wizyty w Polsce, ani nawet spotkania z prezydentem Dudą, który będzie na tym samym szczycie w Brukseli. A jeszcze niedawno przedstawiciele PiS zapewniali, że Polskę i USA łączy strategiczny sojusz.

Źródła: Newsweek.pl
Tags:
  • stosunki międzynarodowe
  • Andrzej Duda
  • Joe Biden
  • dyplomacja
  • USA